|
|
|
|
Apartament Jastarnia od plaży 800m
Apartament Jastarnia Hatka Oferta noclegi 3 osobowy. Cena 50 os.Obiekt:centrum spa, spa, dwa łóżka jedno osobowe, koc, łazienka, śniadania i obiady, do plazy 1400m.
Pensjonat Jastarnia od wody 3km
Pensjonat Jastarnia Parońska Posiadamy pokoje 6 osobowy. Cena 90 os.Obiekt:salon piekności, plac zabaw, łózko dwu osobowe, czajnik bezprzewodowy, czajnik bezprzewod
Akademik Jastarnia od plazy 250m
Akademik Jastarnia Fandrzejewska Proponujemy noclegi 2 osobowy. Cena 35 os.Obiekt:salon piekności, spa, wygodne łózko wodne, telewizor, kuchnia, obiadokolacje, do m
Apartament Jastarnia do plazy 700m
Apartament Jastarnia Dziewicka Oferujemy pokoje 3 os. Cena 75 os.Obiekt:salon masazu, baseny, łózko z dostawka, kuchenka, parawan, obiady, do plazy 350m.Apartament Dzi
Kwatera prywatna Jastarnia do morza 1300m
Kwatera prywatna Jastarnia Naturalista Posiadamy nocleg 6 os. Cena 95 os.Obiekt:odnowa spa, parking, lozko dwu osobowe, parasol plazowy, sprzęt plażowy, wyzywienie
Pensjonat Jastarnia od wody 1000m
Pensjonat Jastarnia Gadowska Oferujemy nocleg 2 osobowy. Cena 45 os.Obiekt:parking, prywatna plaża, łózko dwu osobowe, wanna z hydromasażem, aneks kuchenny, obiady
Pensjonat Jastarnia do plaży 550m
Pensjonat Jastarnia Piszczyńska Oferujemy noclegi 5 os. Cena 90 os.Obiekt:odnowa spa, salon odnowy biologicznej, 2 łóżka 1 osobowe, dostep do internetu, telewizor,
Kwatera prywatna Jastarnia do morza 1200m
Kwatera prywatna Jastarnia Słabocha Oferta nocleg w pokoju 5 os. Cena 40 os.Obiekt:centrum masażu, stołówka, łóżko 2 osobowe, parasol plazowy, prysznic, obiady
Apartament Jastarnia od plazy 300m
Apartament Jastarnia Jarzębowska Oferta noclegi 3 osobowy. Cena 30 os.Obiekt:restauracje, spa, wygodne spanie, tv, dostep do internetu, obiadokolacje, do morza 350m.Apa
Domek letniskowy Jastarnia do plaży 1100m
Domek letniskowy Jastarnia Stadnicka Proponujemy wolne noclegi 2 osobowy. Cena 85 os.Obiekt:basen kryty, bary, wygodne łózko wodne, wanna z hydromasażem, parawan
| ||
|
|
||
|
On Pana zastepuje i on w niebytnosci Pana zwykl sam przyjmowac i zabawiac gosci (Daleki krewny panski i przyjaciel domu). Widzac goscia, na folwark dazyl po kryjomu (Bo nie mogl wyjsc spotykac w tkackim pudermanie); Wdzial wiec, jak mogl najpredzej, niedzielne ubranie Nagotowane z rana, bo od rana wiedzial, ze u wieczerzy bedzie z mnostwem gosci siedzial. Pan Wojski poznal z dala, rece rozkrzyzowal I z krzykiem podroznego sciskal i calowal; Zaczela sie ta predka, zmieszana rozmowa, W ktorej lat kilku dzieje chciano zamknac w slowa Krotkie i poplatane, w ciag powiesci, pytan, Wykrzyknikow i westchnien, i nowych powitan. Gdy sie pan Wojski dosyc napytal, nabadal, Na samym koncu dzieje tego dnia powiadal. "Dobrze, moj Tadeuszu (bo tak nazywano Mlodzienca, ktory nosil Kosciuszkowskie miano Da³ mu powa¿nie rêkê do poca³owania I w skroñ uca³owawszy, uprzejmie pozdrowi³; A choæ przez wzgl¹d na goœci niewiele z nim mówi³, Widaæ by³o z ³ez, które wylotem kontusza Otar³ prêdko, jak kocha³ pana Tadeusza. W œlad gospodarza wszystko ze ¿niwa i z boru, I z ³¹k, i z pastwisk razem wraca³o do dworu. Tu owiec trzoda becz¹c w ulicê siê t³oczy I wznosi chmurê py³u; dalej z wolna kroczy Stado cielic tyrolskich z mosiê¿nymi dzwonki; Tam konie r¿¹ce lec¹ ze skoszonej ³¹ki; Wszystko bie¿y ku studni, której ramiê z drzewa Raz wraz skrzypi i napój w koryta rozlewa. Sêdzia, choæ utrudzony, chocia¿ w gronie goœci, Nie uchybi³ gospodarskiej, wa¿nej powinnoœci: Uda³ siê sam ku studni; najlepiej z wieczora Gospodarz widzi, w jakim stanie jest obora; Dozoru tego nigdy s³ugom nie poruczy.Bo Sêdzia wie, ¿e oko pañskie konia tuczy. Wojski z woŸnym Protazym ze œwiecami w sieni Stali i rozprawiali, nieco poró¿nieni, Bo w niebytnoœæ Wojskiego WoŸny po kryjomu Kaza³ sto³y z wieczerz¹ powynosiæ z domu I ustawiæ co prêdzej w poœrodku zamczyska, Którego widne by³y pod lasem zwaliska. Po có¿ te przenosiny? Pan Wojski siê krzywi³ I przeprasza³ Sêdziego; Sêdzia siê zadziwi³, Lecz sta³o siê; ju¿ póŸno i trudno zaradziæ, Wola³ goœci przeprosiæ i w pustki prowadziæ. Po drodze WoŸny ci¹gle Sêdziemu t³umaczy³, Dlaczego urz¹dzenie pañskie przeinaczy³: We dworze ¿adna izba nie ma obszernoœci Dostatecznej dla tylu, tak szanownych goœci; W zamku sieñ wielka, jeszcze dobrze zachowana, Sklepienie ca³e - wprawdzie pêk³a jedna œciana, Okna bez szyb, lecz latem nic to nie zawadzi; Bliskoœæ piwnic wygodna s³u¿¹cej czeladzi. Tak mówi¹c, na Sêdziego mruga³; widaæ z miny | ||