|
Zamości Chotycze Chynowie Łeba Izabelin C Pokrzywna Kosakowie Jeżowie Tworzanice
|
|
|
Camping Jurata od plazy 400m
Camping Jurata Skotnicka Proponujemy wolne noclegi 2 os. Cena 160 os.Obiekt:sauna, basen kryty, lozko dwu osobowe, kuchenka gazowa, kuchenka, pełne wyzywienie, od wo
Akademik Rachocka w Zamości
Akademik Rachocka w Zamości Oferujemy noclegi 2 os. Cena 60 os.Obiekt:stołówka, stołówka, 2 łóżka 1 osobowe, koc, taras, obiady, od wody 400m.Akademik Rachocka
Willa Chotycze
Polecamy Willa Chotycze 5 osobowe, 65 zł osoba, poza sezonem 190 zł.Wypozażenie: wanna z hydromasażem, łazienkaWyzywienie: śniadaniaod plazy 600msaunabasen odkryt
Camping Wojnarowska w Chynowie
Camping Wojnarowska w Chynowie Oferujemy noclegi 3 os. Cena 190 os.Obiekt:basen odkryty, salon masazu, łóżko łaczone 2 osobowe, kuchenka gazowa, prysznic, obiady
Wolne noclegi Łeba tel 013490609
Pokoje:3 os 140zł osoba3 os 75 zl osoba3 osobowy 105 zl osobaPosiadamy:centrum spastołówkado plazy50mOśrodki wypoczynkowetelewizorbarekkocpełne wyzywienieŁeba 6453
Domki letniskowe Izabelin C
Posiadamy pokoje 4 osobowy, 150 os.Nocleg:prywatna plaża, sauna, do morza 350m, wyzywienie we własnym zakresie, koc, aneks kuchenny, radio, wygodne łózko wodne, salo
Hotel Pokrzywna
Proponujemy Hotel Pokrzywna 5 osobowe, 40 zł osoba, poza sezonem 75 zł.Wypozażenie: taras, parawanWyzywienie: obiady i śniadaniado morza 350mdyskotekasalon odnowy biol
Pensjonat Potacka w Kosakowie
Pensjonat Potacka w Kosakowie Oferujemy noclegi 6 os. Cena 50 os.Obiekt:salon piekności, centrum rekreacji, ekskluzywne łózka, parasol plazowy, dostep do internetu,
Pensjonat Szulińska w Jeżowie
Pensjonat Szulińska w Jeżowie Proponujemy noclegi 2 os. Cena 60 os.Obiekt:spa, restauracje, łózko z dostawka, parasol plazowy, kuchnia, obiady, do plazy 200m.Pensjo
Ośrodek wypoczynkowy Tworzanice
Posiadamy Ośrodek wypoczynkowy Tworzanice 5 osobowe, 40 zł osoba, poza sezonem 30 zł.Wypozażenie: kuchenka gazowa, prysznicWyzywienie: obiadokolacjeod wody 800mbasen
| ||
|
|
||
|
Podobnie ustosunkoway si do sedelnickiego proboszcza okoliczne dwory. Zbyt powanie mwi o komunizmie, aby nie zosta posdzonym o wystpne i skryte, a tak ze stanem duchownym nie licujce sympatie. Umacnia jeszcze ten sd swoimi wypowiedziami zarwno w kwestiach narodowociowych, jak i w sprawie reformy rolnej. Rosa wic przepa pomidzy nim a miejscowym ziemiastwem. Dwory nie mogy mu darowa, i znajdowa ostre i bezwzgldne sowa, gdy przychodzio do rozmw o roli ziemiastwa na kresach w dawnej Polsce niepodlegej i pniej podczas zaborw. Przypominajc bdy przodkw, dotkn ich potomkw w najczulsze struny prnoci. A jego wiara, ta rwnie przemawiaa przeciw niemu. Uwaano, e zbyt wiele da, aby da szczerze. Zarzucano mu ciasny fanatyzm, obud i nieznajomo natury czowieka. Dla tych ludzi wyrosych w tradycyjnym przewiadczeniu, i su obronie polskoci i katolicyzmu, Polska koczya si z granicami posiadoci, a wiara zaczynaa poza nimi. Wedug niepisanej umowy do sug Kocioa naleao utrzymywa ten ukad, strzec go niby harmonii wyszego porzdku, zapewniajcej stowarzyszonym pokj ziemski i nagrod niebiesk. Ksidz Sieche mci rwnowag wypracowan przez wieki. Jego Koci rozsadza misterne spoida i wizada, czce dwr z plebani. Wyrasta na drodze ogromnym cieniem, kadc ten pospny znak niby sowo ostrzeenia. Odwrcono si wic od niego. Jedna z rodzin, najznaczniejsza w powiecie, pocza nawet czyni starania w kurii biskupiej, aby niewygodnego proboszcza przeniesiono z Sedelnik. Zbyt jednak yw zachowano tam pami o mioci, jak zmary niedawno biskup obdarza ksidza Siechenia, podwczas swego kapelana, aby dano posuch doradczym podszeptom. Nowy biskup, czowiek duej wiedzy i rwnej skromnoci, nie chcia nawet dyskutowa tej sprawy. Uwaa, e w przeciwnym wypadku zniewayby pami swego poprzednika, ktrego mier tak niezwyka i wita otoczya ju legend. I gdy jeden z proboszczw odway si wypowiedzie w obecnoci biskupa kilka krytycznych uwag o ksidzu Siecheniu, spotka si z tak ostrym upomnieniem, i zrozumiano, e ani teraz, ani w najbliszej przyszoci nie podobna liczy na pomylne przeprowadzenie zamierzonego planu. Stanowisko proboszcza sedelnickiego stao si w ten sposb silniejsze ni kiedykolwiek. Lecz on sam nie czu adnego triumfu. Nie takich pragn zwycistw. Gdy z listu jednego z kolegw seminaryjnych dowiedzia si o owych nieudanych intrygach w kurii, zrozumia, e wszystkie jego zamiary stworzenia wsplnej akcji przepady ostatecznie. Nie potrzebowa ju obawia si wyranego bojkotu. Ale nienaganna poprawno, z jak zacz si teraz spotyka, niosa mu wiksze jeszcze osamotnienie ni wpierw jawna w pewnym okresie niech. Jak ulg w podobnym opuszczeniu byoby ufa, e ten zy czas dwiga w sobie ciar prby rzuconej przez Boga! Ale czy nie byoby pych doszukiwa si w ndzy i cierpieniu znaku wybrania? Jake wierzy, e Bg kae licznym bdzi, aby mnie od bdu ocali? e na oczy wielu rzuca cie, aby moim da czujno? A sercom odbiera oddech, eby moje napeni rytmem? Po raz pierwszy zwtpi wwczas ksidz Sieche o susznoci obranej drogi. Czy nie omyli si przyjmujc wicenia? Czy nie wzi ciaru ponad swoje siy? Zacza w tych dniach kiekowa w nim nowa myl: klasztor. Moe ta cisza i spokj pomidzy murami odgradzajcymi od wiata miay by jego przeznaczeniem? Nie praca wrd ludzi, lecz ucieczka od nich? Nie znajdowa jednak w sobie decyzji, ktra pozwoliaby mu zrezygnowa ze wzrusze, jakie przeywa, gdy wyszedszy w jesienny wieczr przed dom sysza wrd mgy kryjcej ki krzyk dzikich kaczek lub kiedy w letnie poudnie powietrze lekko drao od brzku kos. Ziemi pod stopami, niebo nad gow - oto co musiaby porzuci. Wyrzec si podmuchu przedwiosennego, czasu, gdy powietrze wchaniajc sodycz zakwitania jest tak lekkie i powiewne, jakby cae z zielonej przdzy byo utkane, odej od nocy, z ktrych jedne rzucaj trwog, lecz inne mog askawie otworzy swoj gbi lc dreszcz uspokojenia, nie, jake odrzuci dobrowolnie to wszystko! Przecie jednego dnia drczony wtpliwociami szczeglnie bolenie, czujc, e na dusz walk nie starczy mu si, zdecydowa si ksidz Sieche zoy prob o zwolnienie z dotychczasowych obowizkw. W ostatniej dopiero chwili, ju w drodze do paacu biskupiego, porzuci ten zamiar. Przyjecha do miasta wczesnym rankiem, po nieprzespanej nocy. Ledwie ujrza, jeszcze z okien wagonu, bia wie klasztoru jezuickiego, ile wspomnie wskrzesio w jego pamici miasto, w ktrym wkrtce po opuszczeniu seminarium spdzi cay rok przy boku biskupa uaskiego. By to czas, ktrego kad godzin, bogosawi wielki starzec. Jak nigdy przedtem i potem zrozumia wwczas ksidz Sieche si przymierza czowieka z Bogiem, przymierza, w ktrym wszystko, cokolwiek istnieje na wiecie, miao swoje waciwe miejsce, tworzc ow wspania i wieczn budow, ktra, jak koci gotycki arliw wiar, ucieleniaa sowa Apostoa o mdrym architekcie. Na rann msz zaszed proboszcz do katedry Odslaniajac ramiona i labedzia szyje. W takim Litwinka tylko chodzic zwykla z rana, W takim nigdy nie bywa od mezczyzn widziana: Wiec choc swiadka nie miala, zalozyla rece Na piersiach, przydawajac zaslony sukience. Wlos w pukle nie rozwity, lecz w wezelki male Pokrecony, schowany w drobne straczki biale, Dziwnie ozdabial glowe, bo od slonca blasku swiecil sie, jak korona na swietych obrazku. Twarzy nie bylo widac. Zwrocona na pole Szukala kogos okiem, daleko, na dole; Ujrzala, zasmiala sie i klasnela w dlonie, Jak bialy ptak zleciala z parkanu na blonie I wionela ogrodem przez plotki, przez kwiaty, I po desce opartej o sciane komnaty, Nim spostrzegl sie, wleciala przez okno, swiecaca, Nagla, cicha i lekka jak swiatlosc miesiaca. Nocac chwycila suknie, biegla do zwierciadla; Wtem ujrzala mlodzienca i z rak jej wypadla Suknia, a twarz od strachu i dziwu pobladla. | ||